Drewniany plac zabaw pasuje do ogrodu

Ostatnio zastanawiałem się nad tym, jaki prezent wymyslić na urodziny moich dzieci. Jeremy i Wiktoria są bliźniętami urodzonymi niecałe pięć lat temu. Za tydzień będą miały urodziny i chciałem, żeby miały coś wesołego, z czego zawsze mogłyby korzystać i jednocześnie dobrze się bawić. Pomyśleliśmy z żoną, że dobrym rozwiązaniem byłby drewniany plac zabaw, który mógłby stać w ogrodzie. Postanowiliśmy skontaktować się z producentem, żeby odpowiedział na nurtujące nas pytania. Okazało się to dobrą decyzją, ponieważ wszystkiego się dowiedzieliśmy.

Place zabaw od producenta są bardzo dobre

producent drewnianych placów zabawBardzo zależy mi na tym, żeby moje pociechy dobrze się bawiły, ale żeby nic im nie zagrażało. Chciałbym żeby były zasze bezpieczne. To bardzo wazne, żeby troszczyć się o swoich bliskich. Z żoną zadzwoniliśmy do człowieka, który zajmuje się tworzeniem placów zabaw na zamówienie. Okazało się, że taki producent drewnianych placów zabaw bardzo dobrze zna się na swojej pracy i ma bardzo dobre informacje dotyczące zachowania należytych środkow bezpieczeństwa. Wszystkie ostre krawędzie na placu zabaw są piłowane i zabezpieczane, żeby dzieciom na pewno nic się nie stało. Na takim placu zabaw może być bardzo dużo ciekawych atrakcji. Standardowo montuje się huśtawki i karuzelę, ale można pomyśleć także o innych rzeczach. My z żoną chcieliśmy przede wszystkim zjeżdżalnię, ponieważ dzieci bardzo ją lubią, ale pomyśleliśmy, że jak podrosną, może będą chciały bawić się czym innym, więc zamówiliśmy także inne atrakcje. Najfajniejsza z tego wszystkiego jest chyba nieduża ścianka wspinaczkowa, na której dzieci mogą ćwiczyć chwytność palców i wzmacniać przedramiona. To ważne, żeby zabawa dawała dzieciom tez korzyści. Producent placów zabaw zwrócił nam uwagę na to, że podczas zabawy na takim placu, dzieci mogą rozwijać się fizycznie i intelektualnie. Zaproponował nam nawet zaprojektowanie takiego małego labiryntu, ale nie zdecydowaliśmy się na to, ponieważ nie chcemy przesadzać. Taka zabawa wydaje się czymś fajnym z perspektywy czasu, ale dzieciakom niekoniecznie przypadłaby do gustu. W każdym razie jesteśmy zadowoleni, specjalista bardzo nam pomógł.

Miło jest posiedzieć sobie w ogrodzie i patrzeć jak dzieci świetnie się bawią. Jeremy i Wiktoria potrafią cały dzień biegać po swoim nowym placu zabaw. Drewniane eementy dostarczone przez producenta są bezpieczne i nie musimy się bać, że dzieciaki zrobią sobie przywdę. Na wszelki wypadek zawsze jesteśmy w pobliżu. Jeremy uwielbia zjeżdżalnię, a Wiktoria ostatnio zapałała miłością do ścianki wpinaczkowej. Może wyrośnie z niej sportowiec?