Kremy i oleje do skóry twarzy

Różne twarze mają swoje różne problemy. Niektórzy borykają się z trądzikiem, inni ze zmarszczkami, jeszcze inni przeżywają swoje widoczne naczynka krwionośne, wiele osób też marudzi na szary koloryt swojej cery i jej ogólną szorstkość w dotyku. Jeśli chodzi o mnie – ja miałam dosłownie wszystko. Łącznie z okropną łuszczycą, która niszczyła mi pewność siebie. Myślałam jednak, że to takie moje życie i muszę to po prostu zaakceptować, aż trafiłam na ofertę kosmetyków dość niezwykłych. 

Konopie przybywają na ratunek twarzy 

kosmetyki konopne - cenyTrafiłam na nie właściwie zupełnym przypadkiem, bo przeglądając sobie portal społecznościowy. Przewijając stronę w dół, spostrzegłam post jednej z użytkowniczek, który opisywała swój problem, ściśle powiązany z moim – bo z łuszczycą skóry twarzy – a jedna użytkowniczka poleciła jej kosmetyki, w których skład wchodzą konopie. I może przewinęłaby dalej, gdyby nie liczba pozytywnych reakcji na ten komentarz i odpowiedzi, że to naprawdę pomogło. Zatrzymałam się zatem na dłużej, wpisując w wyszukiwarkę internetową hasło kosmetyki konopne, by poczytać o nich trochę więcej. Oczywiście, cena tez była ważna. Jeśli jednak chodzi o kosmetyki konopne – ceny okazały się bardzo przystępne i nie musiałam się w ogóle tym faktem martwić, co od razu poprawiło mi humor – bo przecież spróbować zawsze mogłam, skoro ilość wydanych pieniędzy nie miała być wcale duża. Czytałam jednak dalej, by nie postępować pochopnie i nie kupować czegoś ze względu na, jakby nie patrzeć, jeden komentarz w Internecie. Przeszukiwałam inne opinie, pod różnymi kosmetykami konopnymi i wszystkie były zgodne w jednym – pomaga. Naprawdę skóra staje się bardziej miękka, a zmiany łuszczycowe albo nie tak widoczne, ale całkowicie znikają. To dało mi naprawdę dużą nadzieję. Nie czekając dalej, ostatecznie zamówiłam swoją wersję testową – ja akurat kremu i oleju. Dodatkowo, olej można było kłaść także na skórę głowy, a tam także miałam nieliczne zmiany, więc zdecydowałam się sięgnąć także i po to. Byłam bardzo ciekawa jakichkolwiek efektów i po fali pozytywnych opinii, naprawdę na te efekty liczyłam. 

I, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, wcale się na tych opiniach nie przejechałam. Krem naprawdę działał. Zmiany łuszczycowe mojej skóry twarzy schodziły, a sama skóra – stawała się miękka i delikatna w dotyku, sam jej kolor stawał się bardziej zdrowy, a nie taki szarawy. Do tego zniknęły te prześladujące mnie, niewielkie zmarszczki. Nie sądziłam, że kiedykolwiek w swoim życiu mogłabym być taka szczęśliwa, że trafiłam na jeden krem.