Poszukiwania rehabilitacji onkologicznej

Moja mama przeszła ostatnio bardzo skomplikowane leczenie onkologiczne. Towarzyszyłam jej podczas ostatniej wizyty u lekarza. Lekarz prowadzący powiedział, że pod względem fizycznym wszystko jest już w porządku i jedyne czego mama potrzebuje to wizyt kontrolnych raz na pół roku. Jednakże, od zdrowia fizycznego w jej stanie ważniejsze jest zdrowie psychiczne. Zasugerował znalezienie odpowiedniej terapii rehabilitacyjnej po zabiegach onkologicznych. Powiedział, że jest to bardzo istotny element powrotu do zdrowia.

Znalazłam ośrodek rehabilitacji po terapii onkologicznej

rehabilitacja onkologicznaOd razu wzięłam się, że poszukiwania odpowiedniej rehabilitacji. Wpisałam w wyszukiwarkę internetową czym jest rehabilitacja onkologiczna i zaczęłam przeglądać wyniki. Miałam do wyboru wiele opcji. Jedną z nich była rehabilitacja dzienna. Mama na kilka godzin dziennie wybierałaby się do ośrodka, w którym otrzymywałaby zarówno wsparcie psychiczne jak i medyczne. W trakcie terapii rehabilitacji onkologicznej równie ważne są zabiegi medyczne jak i odpowiednia dieta i aktywność fizyczna. Ponieważ jest to proces niezwykle ważny, ale i skomplikowany zdecydowałam się jednak na wykupienie całodobowego turnusu rehabilitacyjnego. W ciągu dwóch tygodni mama otrzymałaby potrzebne jej wsparcie ze wszystkich możliwy stron. W ośrodku rehabilitacyjnym nie tylko pod okiem specjalistów brała by udział w zabiegach medycznych oraz ćwiczeniach, ale także brała by udział w warsztatach i grupach wsparcia psychicznego. Wyjazd nie był drogi, jak na dwu tygodniowy turnus, a zawierał dużo przydatnych informacji i warsztatów dla osób po takich zabiegach i leczeniu jakie przeszła moja mama. Od razu wykupiłam jej pakiet. Na miejscu miała także wykupiony pakiet żywnościowy oraz nocleg w pojedynczym pokoju. Zawiozłam mamę na miejsce ponieważ ośrodek rehabilitacyjny leżał kilkaset kilometrów od naszego miejsca zamieszkania. Mama na początku była trochę sceptyczna ponieważ obawiała się, że ośrodek będzie kojarzył jej się ze szpitalem, ale już wkrótce zmieniła zdanie.

Już po pierwszym dniu zadzwoniła do mnie niezwykle zadowolona z pobytu. Od razu poznała dużo osób po przejściach takich samych jak jej. Już to było olbrzymim wsparciem psychicznym, dzięki któremu mama nie czuła się osamotniona i pozostawiona sama sobie w bólu. Odpowiednie ćwiczenie fizyczne i zabiegi medyczne przyczyniły się do tego, że jej ciało zaczęło wracać do normy. A warsztaty i grupy wsparcia spowodowały, że mama na powrót stała się szczęśliwą osobą. Wróciła zupełnie odmieniona.