Praca przy sprzątaniu domu po remoncie

Ojciec mojego przyjaciela był przedsiębiorcą. Zawsze bardzo mi on imponował, bo podejmował trafne decyzje i dzięki temu miał tak dużo pieniędzy. Mój przyjaciel Bartek pracował w firmie ojca i często mu pomagał. Zajmował się wykończeniami, bo na tym znał się najlepiej. Z czasem ojciec Bartka otworzył kolejną firmę i świadczył usługi remontowe na terenie całego Wrocławia.

Doskonale wysprzątany dom po remoncie

sprzątanie po remoncie we WrocławiuW ostatnim czasie miałem trochę niespokojny okres w życiu, a wszystko przez pracę, której nie udało mi się utrzymać. Szukałem później jakiegoś innego zajęcia dla siebie, jednak trafiały mi się tylko drobne i dorywcze prace. Pewnego dnia ojciec Bartka zapytał mnie, czy nie chciałbym zarobić trochę pieniędzy. Jego propozycja bardzo mnie ucieszyła, bo zaczynało mi powoli brakować pieniędzy. Zapytał mnie, czy zgodziłbym się wykonać kompleksowe sprzątanie po remoncie we Wrocławiu, bo był dom do oddania klientowi, jednak należało go uprzednio sprzątnąć. Uznałem, że to przecież nic trudnego i się od razu zgodziłem, zwłaszcza, że ojciec Bartka zaoferował mi dość wysokie wynagrodzenie za pracę i oczywiście zapewniał środki do sprzątania. Tej okazji nie mogłem zmarnować. Dom był piętrowy i miał osiem pomieszczeń, które musiałem posprzątać. Remont był przeprowadzony w całym domu, ale aż tak dużego bałaganu nie zostawiono. Musiałem umyć podłogi, parapety, pozbyć się kurzu i plam po farbie. Wyczyścić fugi i uprzątnąć przed domem. Miałem na sprzątnięcie tego domu po remoncie tydzień czasu, ale już wiedziałem, że wszystko uda mi się wykonać wcześniej. Do sprzątania dostałem najlepsze i najskuteczniejsze środki czystości, co miało w znacznym stopniu ułatwić mi pracę. Cały dom wysprzątałem doskonale i nie było żadnych śladów po remoncie. Do domu można było się wprowadzić. Wpadłem przy okazji na świetny pomysł, ażeby założyć własną firmę i oferować usługi sprzątania po remontach. Nie było to przecież takie trudne a zapotrzebowanie na takie usługi zapewne byłoby dość wysokie. Ojcu Bartka powiedziałem o tym pomyśle a on stwierdził, że jest doskonały i dał mi swoje wsparcie.

Dzięki pomocy ojca mojego przyjaciela udało mi się zdobyć pierwszych klientów. To właśnie on polecał moje usługi a ja starałem się wszystko robić jak najlepiej. Z czasem już moja firma była znana w całym Wrocławiu i bo na brak klientów nigdy nie mogłem narzekać. W końcu znalazłem dla siebie odpowiednie zajęcie, które dawało mi satysfakcję i oczywiście pieniądze. Już nigdy na ich brak nie musiałem narzekać.