Przewożenie mebli z jednego mieszkania do drugiego

Z moim mężem nigdy się nie dogadywałam dobrze. Konflikt charakterów sprawił, że w końcu zaczęliśmy się od siebie oddalać. Doszło do tego, że ja kogoś poznałam i postanowiłam sobie ułożyć życie na nowo. W tym przypadku musiałam się najpierw wyprowadzić. Najpierw zabrałam swoje rzeczy osobiste i zamieszkałam u mojej mamy. Meble zostawiłam. Poszukałam mieszkania dla siebie i obecnego partnera. Teraz czas na konkretny przewóz mebli.

Organizacja przewozu mebli

przewóz mebli do mieszkaniaMieszkanie, które wynajęliśmy przez pośrednika było duże, ale nieumeblowane, więc byłam zmuszona zabrać swoje meble ze starego mieszkania, w którym zamieszkiwał obecny mąż. Niestety ja go już nie chciałam widzieć, więc musiałam zlecić to komuś innemu. Mój kuzyn pracuje w firmie, która zajmuje się transportem łódek i posiadają samochód dostawczy. Kuzyn powiedział, że jeśli chcę, to może jego szef przewieźć meble z jednego mieszkania do drugiego. Jest to propozycja nie do odrzucenia, dlatego też przewóz mebli do mieszkania odbędzie się za tydzień, kiedy dostanę klucze do nowego domu od pośrednika. Pan Kaziu, bo tak ma na imię szef mojego brata powiedział, że za jednym zamachem przewiezie wszystkie meble. Spośród mebli do wywiezienia znajduje się między innymi stare łóżko z materacem. Trzeba będzie się nim delikatnie zająć, ponieważ z jednej strony jest złamane. Niestety ciągłe awantury wywoływały agresję i w przypłynie emocji mąż zniszczył to łóżko. Oprócz tego do przewózki jest również moje biurko, stara szafka na ubrania oraz regał na książki. Z drobniejszych elementów pozostawiłam dywanik oraz zegar. Przykro tak wywozić wszystko z miejsca, w którym się mieszkało przez ponad trzy lata, jednak czasem tak jest lepiej, aby zamknąć pewien rozdział w życiu i móc stworzyć bardziej zdrowy związek w innym miejscu. Mam nadzieję, że pan Kazimierz wraz z moim bratem doskonale poradzą sobie z transportem moich mebli, ponieważ zależy mi na tych meblach. Szczególnie nie chce zostać bez łóżka. Jest ono złamane, ale jeszcze w takim stanie, by na nim można było spać.

Już za tydzień czeka mnie nowe życie, przeprowadzka i przewóz mebli do nowego mieszkania, które wynajmę z moim ukochanym. Bardzo jest mi przykro, że moje życie potoczyło się tak, a nie inaczej, jednakże nowe horyzonty zawsze będą mnie motywować do działania. Przeprowadzka odbędzie się bardzo szybko. Liczę na dynamiczny przewóz mebli, abym miała już z głowy najgorsze procesy związane z rozpoczęciem nowego życia. Wiem, że teraz już będzie wszystko dobrze, ale najpierw trzeba przewieźć meble.