Różne rodzaje kaw na rynku

Kawa wsiąknęła mocno do naszej kultury, stając się jej częścią do tego stopnia, że umawiamy się na kawę ze znajomymi lub rodziną nawet wtedy, kiedy tej kawy tak naprawdę nie pijemy. Jest więc ona symbolem towarzyski spotkań, no i oczywiście najprostszym sposobem na pobudzenie się wtedy, kiedy dopada nas zmęczenie. Statystyczny człowiek wypija dwie lub trzy filiżanki kawy dziennie. Zazwyczaj wiąże się to bardziej z przyzwyczajeniem, niż chęcią dostarczenie kofeiny do naszego organizmu. 

Filiżanka czarnej kawy

kawa illyHistoria kawy jest bardzo długa i sięga nawet tysiąca lat przed naszą erą. Na Starym Kontynencie pojawiła się ona jednak stosunkowo niedawno, bo dopiero około szesnastego wieku naszej ery, w dobie odkryć geograficznych i wielkiej ekspansji wielu nieznanych nam dotąd ziem. Na dzień dzisiejszy kawa towarzyszy nam na co dzień, często pomagając nam zacząć dzień. Pijemy kawę z różnych powodów. Bez względu na to, jak one brzmią, nie zmienia to faktu, że z roku na rok wypijamy coraz więcej tego naparu z tego surowca. Ja do kawy przekonałam się dość późno, bo dopiero po ukończeniu studiów. Fakt, że zmieniłam swoje przekonania co do kawy wynikał przede wszystkim z tego, że znalazłam w końcu rodzaj kawy, który naprawdę mi zasmakował. Gustuje przede wszystkim w czystej arabice, która ma nieco orzechowy posmak. Wypije też kawy z dodatkiem robusty, ale pod warunkiem, że nie są one zbyt kwaśne. Do jednej z moich ulubionych marek należy kawa illy, która nie należy do najtańszych kaw, ale w końcu z jakość trzeba płacić. I naprawdę wolę wydać trochę więcej pieniędzy i pić napar, który mi smakuje, niż zmuszać się do picia czegoś, co mi zupełnie nie odpowiada. Na rynku dostępne mamy różne rodzaje kaw nie tylko pod kątem jakości i gatunku ziaren. Ważny jest sposób ich podania. Możemy więc kupić kawy ziarniste lub mielone, a także kawy rozpuszczalne, wokół których narosło wiele kontrowersji. Każdy ma też swój ulubiony sposób parzenia, łącznie z ewentualnymi dodatkami. Ja akurat preferuje kawę czarną, ale tylko i wyłącznie z ekspresu. 

Kiedyś omijałam kawy szerokim łukiem, na dzień dzisiejszy, jednak, jestem ich wielką zwolenniczką. Znalazłam bowiem w końcu idealną kawę dla siebie, która naprawdę mi smakuje. Jest to mielona kawa włoska, którą zaparzam najczęściej w ekspresie przelewowym. Gustuje przede wszystkim w czystej arabice oraz ewentualnie w mieszance arabiki z robustą, w której jednak przeważającym składnikiem jest nieco orzechowa arabika. Wtedy mogę z rozkoszą wypić kawę bez dodatków.