VR – mój sposób na życie

Od dziecka uwielbiałem gry i mimo, że jestem już dorosłym facetem posiadającym własną rodzinę to nadal gry stanowią ważny element mojego życia. Myślę, że wiele młodych osób, szczególnie chłopców bardzo lubi gry, więc nie byłem żadnym wyjątkiem pod tym względem. Jednakże nie każdemu gry dają taką samą frajdę w wieku np. trzydziestu lat, jaką dawały w dzieciństwie. A u mnie tak jest. Od kilkunastu lat już uwielbiam gry, a wśród nich symulatory są moimi faworytami. Bardzo lubię też gry rpg, które bardzo lubi również mój syn.

Jestem pasjonatem gier i symulatorów

symulator vrSwój początek z grami mogę określić jako standardowy. Lubiłem gry typowe dla każdego młodego chłopaka. Tak jak koledzy z klasy, interesowałem się strzelankami i grami zręcznościowymi. Potem przypadkowo wpadłem na mój pierwszy symulator, był to symulator, w którym sterowałem stworzonymi przez siebie postaciami. Potem polubiłem symulatory np. jazdy ciężarówka czy nawet symulatory farmy. W końcu jednak trafiłem na swój pierwszy symulator vr czyli symulator wirtualnej rzeczywistości. I od tego czasu jest to mój ulubiony typ rozrywki. Oprócz tego, że w domu posiadam różne gogle do vr, to przed dwoma latami kupiłem sobie symulator do wirtualnej rzeczywistości z prawdziwego zdarzenia. Takie na specjalnej platformie, który zgodnie z oczekiwaniami potrafi przenieść mnie do innego świata. Jest to naprawdę ciekawe doświadczenie i to za każdym razem kiedy korzystam że swojego symulatora, choć mam go u siebie już przecież kilka lat. Jakiś czas temu zainwestowałem w bardzo drogi symulator wirtualnej rzeczywistości do lotów lotniczych. Bycie pilotem było kiedyś moim marzeniem, a kupno i używanie tego urządzenia vr tylko utwierdziło mnie w tym, że chcę zdobyć licencję pilota. Z moich symulatorów vr gogli do vr korzystają również oczywiście moja małżonka i synek. Z synem bardzo często wspólnie gramy i jest to czas, który jest dla mnie niezwykle ważny jako rodzica.

Wiem, że są ludzie, dla których fenomen gier jest czymś niezrozumiałym. Uważam, że każdy ma swoje zdanie ale bardzo nie lubię gdy ktoś próbuje mi wmówić, że gry to pusta rozrywka. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Co ciekawe, kiedy pokazuje moje symulatory vr moim znajomym sceptycznie podchodzącym do gier to są oni po prostu zachwyceni. Są pod wrażeniem możliwości jakie dają symulatory i bawią się świetnie, niezależnie od tego jaką grę im zaproponuję. Myślę, że specjalne sprzęty do symulowania wirtualnej rzeczywistości jest to coś, co zrobi wrażenie na każdym.