W końcu znalazłem dobry sklep koszykarski

Trenuję koszykówkę już dobrych parę lat. Tym sportem interesuje się cała moja rodzina, lubimy razem zasiadać przed telewizorem i oglądać mecze, jeszcze bardziej jednak uwielbiamy chodzić na mecze koszykarskie. Koszykówką zaraził mnie mój ojciec, który za młodu grał w jednej z lepszych drużyn, teraz nastała kolej na mnie, moja drużyna pnie się cały czas w górę. Liczba wygranych meczy rośnie. Planuję nauczyć moje młodsze rodzeństwo gry w ten wspaniały sport, więc z tej okazji wybraliśmy się na zakupy, by nabyć odpowiedni sprzęt i ubrania.

W dobrym sklepie koszykarskim jest wszystko dostępne

dobry sklep koszykarskiWybrałem się w weekend z braćmi na małe zakupy, mój tata, który jest znawcą w temacie tego sportu wskazał nam dobry sklep koszykarski. Niestety był on dość daleko od naszego domu, więc zrobiliśmy sobie dłuższą wycieczkę. Gdy już dotarliśmy na miejsce naszym oczom ukazał się zachęcający neon z piłką do koszykówki, weszliśmy, więc do sklepu i zaczęliśmy się rozglądać. Moi młodsi bracia wpadli w zachwyt, zaczęli biegać po sklepie oglądając z podekscytowaniem wszystkie rzeczy, musiałem ich uspokoić gdyż ludzie zaczęli się na nas dziwnie patrzeć. Najbardziej były nam potrzebne ubrania sportowe oraz buty, spytałem, więc sprzedawcy, co by mógł nam polecić.  Sprzedawca okazał się być właścicielem sklepu oraz dość znanym koszykarzem w kręgu ludzi zainteresowanych tym sportem. Od razu złapałem z nim dobry kontakt, pogadaliśmy chwile o nowinkach na temat koszykówki a później przeszliśmy do szukania ubrań. Mam trzech braci, którzy są dość wybredni, jeśli chodzi o modę, długo zajęło nam znalezienie dla nich odzieży jednak w końcu się udało każdego z nich zadowolić. Na koniec zaczęliśmy przymierzać buty, akurat jedna para przypadła mi bardzo do gustu i okazało się, że jest mój rozmiar, leżały na mnie idealnie.  Moi bracia również wybrali odpowiednie obuwie dla siebie. Gdy już mieliśmy cały ekwipunek zadowoleni wróciliśmy do domu i od razu pochwaliliśmy się naszymi nowymi rzeczami rodzicom. Byli trochę zszokowani ilością zakupionych ubrań, ale stwierdzili, że to na dobry cel.

Dziś zaczynam uczyć moich braci różnych przydatnych w koszykówce technik, na razie są trochę zdezorientowani gdyż nie każdemu dobrze wychodzi, ale jestem dobrej myśli. Rozegraliśmy nasz pierwszy mecz, oczywiście bardziej dla zabawy i ćwiczeń niż na poważnie, ale wszystkim się podobało. Oczywiście nie obeszło się bez małych spięć między dzieciakami, ale wszystko sobie wyjaśniliśmy. Moim zdaniem koszykówka to sport, który łączy ludzi.